Rozdział 1467
Elias zmarszczył brwi, gdy zobaczył, że jego żona zachowuje się w ten sposób. „Nie pamiętam żadnych konfliktów między wami dwoma sześć lat temu. Dlaczego jesteś tak stronniczy wobec niej?”
„ Mówisz, że jestem nierozsądna?” Sonya warknęła, odwracając się, by spojrzeć na niego gniewnie. Rezygnacja na twarzy Eliasa pogłębiła się. „Stwierdzam tylko fakty. Dlaczego bierzesz to tak osobiście?”
„ W takim razie pójdziemy do niej i sprawdzimy to natychmiast! Zobaczymy, czy dzieciakowi naprawdę coś się stało! Czy ona nie prosiła nas, żebyśmy odebrali Linę z jej domu? Pójdziemy natychmiast!”