Rozdział 2038
Zagotowała gorącą wodę i przygotowała ziarna kawy. Amanda siedziała w swoim biurze i spokojnie wykonywała te czynności.
Nikt inny nie wszedł za nimi do pokoju, ponieważ Orchid usiadła naprzeciwko niej. Gdy obie panie zajęły swoje miejsca, obserwowały się nawzajem, gdy w oczach Orchid pojawił się chłód.
„ Amando, powiedz mi, jakie masz warunki. Co mam zrobić, żebyś dała mi instytut badawczy? Teraz wyszłaś za mąż za bogatą rodzinę. Nie musisz tak ciężko pracować nad swoją karierą, więc miejmy nadzieję, że twoje warunki mnie nie wkurzą!”