Rozdział 897
Zraniony słowami Catherine, Simon odwrócił się i spojrzał na Bellę z urazą.
Alexander rzucił mu zimne spojrzenie i prychnął: „Więc zamierzasz jej po prostu słuchać? Bezczelnie się jej czepiać, tak jak ja kiedyś czepiałem się twojej bratowej. Rozumiesz?”
Simon wzdrygnął się, jakby dopiero co dotarło do niego, że słyszy słowa brata. Podniecony, ruszył w pogoń.