Rozdział 740 TWARZ POTĘPIONYCH
NARRATOR
„Do cholery, nie, nie! Bezużyteczne stworzenia!” – ryknął Frederick, patrząc, jak jego „dzieci” są mordowane.
Tak czy inaczej nie udało mu się ich stworzyć zbyt wielu – kradzież tej zepsutej magii była niezwykle trudna, nawet poprzez zniewolenie i kontrolowanie czarownic.