Rozdział 503
„ Wszystko w porządku. Nie jest za późno, mamy jeszcze czas…” Delikatnie głaszcząc ją po włosach, powiedział cicho do jej ucha: „Kiedy poczujesz się lepiej, wrócimy do domu i urządzimy huczne wesele. Dzieci na pewno będą zachwycone, a dziadek też będzie bardzo szczęśliwy”.
„ Ślub…” Słysząc słowa Zachary’ego, Charlotte oddała się wyobraźni i wyobraziła sobie szerokie uśmiechy dzieci oraz miłą i pełną miłości twarz Henry’ego.
Na myśl o tym usta Charlotte rozciągnęły się w szerokim uśmiechu i mocno przytuliła Zachary'ego. Z niecierpliwością wyczekiwała nadejścia tego szczęśliwego dnia.