Rozdział 605
Po opuszczeniu szpitala Charlotte nadal czuła się lekko niespokojna. Z jakiegoś powodu jej myśli ciągle wracały do ostatniego przypomnienia Sama, przez co myślała, że w jej krwi wciąż znajdują się resztki toksyn.
Mimo to nie mogła zrobić wiele więcej, biorąc pod uwagę, że doktor Felch wciąż był nieprzytomny, a Hayley i Sam wiedzieli niewiele na temat jej stanu.
Dr Felch powiedział, że potrzeba czasu, aby stopniowo oczyścić organizm ze wszystkich toksyn. Możliwe, że kąpiel ziołowa i akupunktura były tylko dwoma pierwszymi etapami spośród wielu. Został zaatakowany zanim zdążył wprowadzić te pomysły w życie. Mogę tylko modlić się za siebie i mieć nadzieję, że dr Felch wkrótce się odezwie, abyśmy mogli kontynuować tam, gdzie skończył.