Rozdział 996
Charlotte zaczekała, aż Marino wyjdzie przez okno, zanim otworzyła drzwi.
Morgan wciąż tęsknie wpatrywała się w okno, gdy głos Charlotte dobiegł z boku: „Jak długo jeszcze zamierzasz wpatrywać się w okno? On już odszedł!”
Morgan wzdrygnął się w szoku i próbował wyjaśnić: „Pani Lindberg, ja…”