Rozdział 493 Emily jest duszą
Na ekranie widać Emily i Tricię siedzące naprzeciwko siebie i recenzujące scenariusz Peaks of Eternity.
W głosie Tricii słychać było niecierpliwość. „Emily, jesteś tylko główną aktorką, a nie scenarzystką. Nie rozumiesz, jak stworzyć taki efekt. Roselyn to silna kobieta i naukowczyni, ale w tym krytycznym momencie główny bohater musi bohatersko wkroczyć, by ją uratować. Nie może być tak, jak sugerujesz, że główna bohaterka ucieka sama. To podważyłoby autorytet głównego bohatera i przyćmiło jego obecność. Widzowie w to nie uwierzą; oglądalność spadnie. Musimy wzmocnić wątek romantyczny”.
Każdy widz Peaks of Eternity od razu kojarzy kultową scenę z tego serialu.