Rozdział 508 Pokaż swoje karty
Liam czuł się bezsilny.
Emily rzeczywiście była przebiegła. Za każdym razem, gdy okazywał choćby najmniejszą emocję, zręcznie się wycofywała i unikała ciosów.
Ale to nie miało znaczenia. Uzbrojony w nieskończone zasoby czasu i cierpliwości, był przekonany, że pewnego dnia ona zrozumie jego uczucia.