Rozdział 92 Bądź sobą
Elliott przytulił mnie mocniej, a ja nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Okazało się, że mężczyźni naprawdę lubili, gdy kobiety były słabe.
Ale potem jego uścisk stał się zbyt mocny i złapałam oddech w szoku. Odsunął się, mocno chwycił mnie za brodę i spojrzał mi w oczy, zanim powiedział chłodno: „Gianna, to nie ty. Bądź sobą!”
Skrzywiłam się i spojrzałam na niego wrogo.