Rozdział 95 Rozważania Elliota
Chwilę później zadzwonił dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć drzwi. W tym samym momencie zadzwonił mój telefon.
Dzwonił Elliott.
Odebrałam telefon. Zanim zdążyłam się przywitać, polecił: „Otwórz drzwi. To ludzie, których zatrudniłem do urządzenia pokoju dziecięcego. Odnowią też sypialnię główną. Nie możesz wiecznie mieszkać w pokoju na najwyższym piętrze”.