rozdział-1509
Rozdział 1509 Nie można porównywać z Królową Balu Absolwentów
Otaczający nas klienci, delektujący się popołudniową herbatą, odwrócili się, by spojrzeć na zamieszanie. „Kelner! Gdzie jest kelner?” – wykrzyknęła Rosalyn.
Te panie były stałymi bywalczyniami, a biorąc pod uwagę wysokość składek członkowskich, kierownik interweniował, zanim kelnerzy zdążyli się pojawić. „Pani Waldron, w czym mogę pani pomóc?”