Rozdział 1304
W powietrzu panowała martwa cisza, mimo że wokół unosiła się atmosfera miłości.
Czas zdawał się zatrzymać w obliczu konfrontacji Sophii i Liama.
Sophia klęczała u jego boku. Choć nic nie widziała, jej wzrok był bystry. Chwyciła go za kołnierz i dotknęła opuszkami palców jego jabłka Adama. Potem mocno nacisnęła.