Rozdział 808
„ Wierzę tylko w to, co widziałam.” Charlotte rzuciła mu paskudne spojrzenie i odeszła.
„ Czekaj na mnie, Charlotte!” krzyknął za nią Louis i wstał. „Do zobaczenia, Zachary. Jutro pojadę z Charlotte do Erihal. To chciałem ci powiedzieć”.
„ Dlaczego idziesz z nią?” Zachary zmarszczył brwi. „Myślałem, że idziesz zbadać projekt?”