Rozdział 847
„ To karma Blackwoodów sprawiła, że znaleźliśmy się w tej sytuacji i to my powinniśmy ponieść konsekwencje. Nie powinniśmy już więcej niepokoić ciebie ani twojej rodziny…”
Złożywszy podpis, Cynthia sięgnęła po kieliszek wina i gestem wskazała Zachary'ego.
Ich szklanki zabrzęczały.