Rozdział 876
„ Dość!” warknął Taylor, odpychając Sharon. Zbeształ ją przez zaciśnięte zęby: „Ty jesteś jedyną osobą zdolną do zrobienia czegoś tak złego. Twoja siostra jest tak miła i słodka, że nie potrafi nawet zabić mrówki. Jak mogła cię skrzywdzić?”
„ Nie ufasz mi? To wszystko jest grą! Ona udaje, że jest miła i bezradna, ale tak naprawdę jest podłą osobą” – upierała się Sharon, która popadała w obłęd.
„ Dość!” ryknął Taylor. Nie miał nastroju, żeby słuchać czegokolwiek, więc zwrócił uwagę: „Jakiś czas temu upiłeś się i prawie ją przejechałeś! Na początku chciałem cię za to ukarać, ale ona się odezwała. Powiedziała, że byłeś po prostu za młody i chwilowo straciłeś rozsądek. Taka jest dobra i jak bardzo cię kocha. Jak możesz odwdzięczyć się jej za dobroć, oskarżając ją?”