Rozdział 149: Bezduszny Jock
Zie
Luciano pozwolił nam wydostać się ze swojego jachtu, gdzie nas zamknął. Do tej pory Nick nie chce ze mną rozmawiać. Nie wiem też, gdzie są Rex i Gabriel, ponieważ oni wyszli pierwsi, a kiedy Nick i ja wyszliśmy, nie mogę już uchwycić ich cieni.
Nie wiem co mam teraz czuć, wszyscy mnie obwiniają i już mnie to nie dziwi, zawsze tak jest. To zawsze moja wina, bo jestem pieprzonym egoistą i bezdusznym.