Rozdział 918
„Nie, wszystko w porządku”. Jackson wymusił uśmiech i odłożył róże. Przycisnął palce do skroni i powiedział: „Może to efekt uboczny moich nowych leków. Czasami czułem się trochę oszołomiony”.
Lucy miała zamiar przemówić, gdy zobaczyła krew na skroniach Jacksona. Była zaskoczona. „Dlaczego masz krew na twarzy?” zapytała.
„Co?” Jackson był przez chwilę oszołomiony. Wyciągnął rękę, by dotknąć twarzy, ale Lucy pociągnęła go za rękaw i powiedziała: „Twoja ręka krwawi”.