Rozdział 150
„ Proszę!” zawołał Christian po usłyszeniu kilku pukań do drzwi. Beau wszedł do biura z tą samą kopertą co wczoraj w rękach i rzucił ją na stół.
„ Wiem, że powiedziałeś, że się tym zajmiesz, ale dziś znowu próbowałem, a ona nadal nie otwiera drzwi” – powiedział Beau, odnosząc się do Giny. „Dziwne” – skomentował Christian. „Może jest na wakacjach? Nie mam pojęcia”.
„ Może.” Beau się zgodził. „Wiesz, co robi Serena?” zapytał Christian, zawstydzony. Poczuł się głupio.