Rozdział 208
„ Siena, cieszysz się na widok dziadka?” Christian pocałował ją w policzek. To było jeden dzień przed rodzinną sesją zdjęciową, a ja jakoś udało mi się namówić Christiana, żeby porozmawiał o sytuacji Dario z Franco.
„ Proszę zachowywać się normalnie w obecności mojego taty.” poprosił Christian. „Co masz na myśli?”
„ Mam na myśli to, że robisz coś dziwnego ze swoimi oczami i jesteś okropnym kłamcą, więc proszę, opanuj się”.