Rozdział 340 W rezydencji panował chaos
„ Gdybym nie wrócił, czy zemdlałbyś na oczach Lorda Wei? No cóż, ciekawe, czy ten schorowany Lord Wei zemdlałby razem z tobą.”
Pei Yuanjun powiedział chłodno, a jego zimne spojrzenie spoczęło na twarzy Qu Moyinga. Poczuł się duszno, jakby trafił do piekła.
„ Co to ma wspólnego z Lordem Wei? Wygląda na to, że jeszcze nie doszłam do siebie po zderzeniu. Myślałam, że już doszłam do siebie”. Qu Moying przełknęła ślinę i poczuła lekkie mdłości. Podświadomie sięgnęła ręką, żeby zasłonić klatkę piersiową.