Rozdział 176 Baranek na rzeź
Beckham wyraził swoją prośbę uprzejmie i wydawała się uczciwa.
W tym momencie Elliot chciał zobaczyć pokonanego Nolana, leżącego na podłodze i błagającego o litość, z ciałem oszpeconym siniakami.
Zaraz po tym, jak Beckham przemówił, Elliot zgodził się z uśmiechem: „Jasne, teraz zapłacę rachunek! I pokryję koszty wszystkiego, co się zepsuje!”