Rozdział 141: Jeszcze pięć minut
Zie
„Co do cholery, koleś? Czemu mnie pocałowałeś? T-Ty masz chłopaka i nie jesteśmy w pieprzonym związku, żebyś mnie całował.” Liam powiedział patrząc na mnie z zakłopotaną miną, wciąż trzymając usta do tej pory, wciąż zszokowany pocałunkiem.
Po prostu zignorowałam sentyment Liama i podeszłam bliżej, aż nasze ciała znalazły się zaledwie kilka cali od siebie. Liam cofał się, aż zdał sobie sprawę, że nie ma już miejsca, by się cofnąć. Widziałam, jak przełyka ślinę w skrajnej nerwowości.