Rozdział 729
Punkt widzenia Judy
Łzy zalśniły mi w oczach, przez co jego twarz nieco się rozmazała, gdy próbowałam się na nim skupić. Sposób, w jaki światło księżyca uchwyciło szczerość w jego oczach, lekki nerwowy uśmiech szarpiący kąciki ust, dźwięk jego szybkiego bicia serca, sprawiły, że zapragnęłam przycisnąć do niego dłoń i poczuć go na skórze, przypominając mi, że każde uderzenie jego serca było dla mnie.
Spojrzałem na pierścionek, wciąż zszokowany, że trzyma go w dłoniach. Kiedy dostał ten pierścionek?