Rozdział 921
Samantha skinęła głową natychmiast, zanim Lucy zdążyła cokolwiek powiedzieć. „Przynieś nam też tarty z kremem czekoladowym. Są pyszne”.
Lucy była bez słowa. „Samantha i Henry to z pewnością para stworzona w niebie. Zawsze odkładają wszystko na bok, gdy tylko wspomni się o jedzeniu”.
Po tym Jackson nie został długo. Otrzymał wiadomość i pożegnał się z paniami. Lucy pożegnała go przy windzie i wróciła do swojego mieszkania. Samantha już otworzyła pudełko z ciastkami. W każdym pudełku były dwa tarty jajeczne, a opakowanie było wykwintne. W zestawie był również brelok z jadeitowym kurczakiem.