Rozdział 465
Słysząc jego słowa, Gwendolyn przyłapała się na myśleniu o nim...
Jej twarz poczerwieniała, gdy lekko go popchnęła. „Przestań się wygłupiać i wracaj do roboty”.
Widząc rumieniec na jej twarzy, Patrick wiedział, że kobieta zrozumiała, co miał na myśli. Jego uczucie do niej wzrosło i pocałował ją czule w policzek.