Rozdział 135
Coś było nie tak. Nigdy wcześniej mu się to nie przytrafiło.
Nigdy wcześniej jego żyły nie były tak nabrzmiałe, nawet gdy był wściekły.
Gdy włączył przednią kamerę, żeby przyjrzeć się obrazowi, zauważył, że nawet białka jego oczu zrobiły się czerwone.