Rozdział 180
chrześcijanin
„ Kiedy więc przyjedzie twój kuzyn?” – zapytał Beau, gdy obaj czekali przed galerią handlową. „Będzie tu niedługo”. Oświadczył Christian. Przynajmniej tego się spodziewał.
„ On cię wystawił.” Beau parsknął śmiechem, pchając wózek Sieny tam i z powrotem. „Nie, nie zrobił tego, przestań.” Christian przewrócił oczami.