Rozdział 191
Christian chciał spędzić trochę czasu sam na sam ze Sieną. Nakarmił ją i włożył do kąpieli, czekając, aż miną godziny. Nieobecność Sereny i brak wiedzy o jej dokładnym miejscu pobytu sprawiały, że był nerwowy, a wszystko, czego chciał, to żeby wszystko było z nią w porządku.
„ Chcesz spać obok mnie, Siena?” – zapytał Christian, owijając ją ręcznikiem. Siena spojrzała na niego z zaciekawieniem. „Wezmę to za odpowiedź twierdzącą”. Christian parsknął śmiechem.
Złapał strój dla Sieny i poszedł do pokoju, żeby ją ubrać. Bardzo się starał, żeby się skoncentrować, ale jego wzrok znów powędrował na zegar. „Jeszcze tylko trzy godziny, zanim będziemy mogli porozmawiać z mamusią”. Christian westchnął.