Rozdział 194
„ Czuję się winny.”
Wpatrywanie się w telefon, gdy Christian do mnie dzwonił i celowe ignorowanie jego połączeń sprawiało, że czułam się jak okropna osoba. Potrzebowałam, żeby wyciągnął wnioski, ale chciałam też usłyszeć głos Sieny. Minęło już kilka godzin, ale nie mogłam tego znieść.
To miało trwać tylko jedną noc.