Rozdział 346 Zmusił ją do powiedzenia prawdy
„ To jest bardzo piękne!” Spojrzenie Pei Luo'ana ponownie padło na woreczek przy jej ubraniu. Pei Luo'an powiedział to łagodnie, po czym odwrócił się i odszedł.
Dopiero po jego odejściu Qu Xuexin poczuła, że ożyła. Sztywno spojrzała na Księcia Koronnego, otoczonego liczną grupą dworzan.
Potem spuściła głowę i spojrzała na saszetkę wiszącą na jej ubraniu. Kiedy zobaczyła ją wyraźnie, na chwilę zamarła. Podświadomie podniosła wzrok, by spojrzeć na Qu Moying. To była saszetka, którą zrobiła u Qu Moying.