Rozdział 994
W tym momencie Alicja zatrzymała się i powiedziała z pewnym poczuciem winy: „Wtedy mój mąż przekonał mnie prywatnie, prosząc, abym się nie wtrącała, ale byłam uparta. Rozumiem twoje zmartwienie i wiem, co macie w głowach. Nie mogę nic zrobić z przeszłością, ale mogę poważnie powiedzieć, że zaakceptowałam Emmę nie tylko ze względu na trójkę wnucząt.
„Ricky i ja ostatnio dowiadywaliśmy się o życiu Emmy. Wiemy, że jest wybitna. Oczywiście wiemy też, że plotki w tamtym czasie były po prostu zmyślonymi historiami... Kilka dni temu, kiedy była strasznie zgorszona, Ricky i ja byliśmy bardzo zmartwieni!
„Oczywiście, mówiąc to wszystko, nie bronię siebie za moje wcześniejsze czyny. Zamiast tego, chcę wam po prostu powiedzieć, że akceptujemy Emmę szczerze. Jeśli wyjdzie za mąż za członka naszej rodziny, będę ją traktować jak własną córkę” – powiedziała Alice do rodziny Andersonów tak szczerze.