Rozdział 1011
„Chociaż byłem podekscytowany, nie spodziewałem się, że będzie go tak mało. Nie ma go już w magazynie”.
Emma spojrzała na listę aptek dostarczoną przez Wayne'a i ubolewała: „Teraz mamy tylko jeden sklep, do którego możemy pójść. Jeśli i tam się skończy, będziemy musieli szukać w innych miastach”.
Słysząc to, James złapał ją za rękę. „Nie martw się, Michael wysłał ludzi, żeby tego szukali. Może znajdą. Kto wie? Chodźmy do ostatniego sklepu”.