Rozdział 153 Grupa Harpera zmienia właściciela
Gdy słowa Sophii rozbrzmiały w powietrzu, dreszcz strachu przebiegł przez Henry'ego. Instynktownie się cofnął, robiąc krok do tyłu.
Pod nieustającym natężeniem spojrzenia Sophii, Henry zdał sobie sprawę, że nie była już osobą, którą kiedyś znał. Kiedy zmieniła się w tę groźną postać, całkowicie niezależną i nieustępliwą? Z ognistą intensywnością syknęła przez zaciśnięte zęby: „Podnieś to. Teraz!”
Gardło Henry'ego ścisnęło się, wyraźnie tłumiąc swój niepokój.