Rozdział 649 Pan Cooper
Vivian pozostała optymistycznie nastawiona do wyniku sprawy rozwodowej rodziców. Była przekonana, że z pomocą pana Coopera, bez względu na to, jaki wybryk spróbuje wykręcić jej matka, na pewno wyjdą z tego zwycięsko.
Ale sama myśl o tym, że Julie jest tylko szprychą w kole, strasznie irytowała Vivian.
„Co za niewdzięczność! Jesteśmy rodziną. Gdyby tylko grzecznie oddała pieniądze, nie musielibyśmy iść do sądu. Moglibyśmy to łatwo załatwić u siebie. Teraz nie tylko przegra sprawę, ale i narobi mi wstydu”.