Rozdział 732 Honor Alchemika Pigułki
„Zostańcie tutaj i trzymajcie wartę. Muszę iść i przyjąć ważnego gościa, który chce skorzystać z prywatnego pokoju” – powiedział kapitan ochroniarzy swoim podwładnym po odebraniu telefonu.
Vivian, która znajdowała się niedaleko, usłyszała, co powiedział mężczyzna i zaczęła się zastanawiać, o kim mógł mówić.
Jeśli potężny kapitan ochrony musiał osobiście udać się i powitać tego gościa, to musiała to być naprawdę ważna osobistość.