Rozdział 843 Dowody
Alena poczerwieniała z podniecenia. Ona i Jeff trzymali Marię za rękę, jakby czule trzymali w ramionach bezcenny skarb.
„Panna Jenkins... A może powinnam powiedzieć Bryanno? Naprawdę nie wiemy, jak ci dziękować...” Głos Aleny drżał z emocji, gdy mówiła.
„Nie musisz być taka uprzejma. Jak już mówiłam, jesteśmy starymi przyjaciółmi”. Maria uśmiechnęła się do nich ciepło, niczym delikatny wiosenny wietrzyk.