Rozdział 873 Zachęta
„Nie ma się czym martwić”. Maria delikatnie poklepała przedstawiciela Stowarzyszenia Muzyków po ramieniu. „Myślę, że znaleźliśmy odpowiedniego zastępcę”.
„Och... Naprawdę? Kto to może być?”
Słysząc to, przedstawiciel był zdumiony.