Rozdział 917 Stały pracownik
W holu głównym wszyscy członkowie rodziny Jenkinsów wpatrywali się w wejście. Pani Jenkins powitała gościa szerokim uśmiechem, gdy został on przedstawiony jako „gość specjalny” ze Stowarzyszenia Alchemika Pigułek.
Jednak radosna atmosfera nagle uległa zmianie.
Ich gość nie był tym, kogo się spodziewali. Wyglądał niewiarygodnie młodo, a jego strój przypominał strój zwykłego pracownika Stowarzyszenia Alchemika Pigułek.