Rozdział 955 Kent
Kiedy pani Jenkins zawołała jej imię, Maria nie okazała żadnych oznak zaskoczenia.
Biorąc pod uwagę, że pani Jenkins celowo ją wezwała, dziwne byłoby, gdyby jej nie wrobiła.
„Czekaj!” – zawołał Canaan, nagle się zatrzymując. Wiedząc, że pani Jenkins ma ukryte motywy, postanowił chronić Marię.