Rozdział 1322 Nic podejrzanego w Faye
Widok Tashi zalewającej się łzami i szlochów wstrząsających jej delikatną sylwetką poruszył głęboko Tamarę.
Jakiekolwiek poczucie winy i goryczy, jakie żywiła do niej, zaczęło zanikać, zastąpione cichym bólem współczucia.
Pomyślała o wszystkich latach, kiedy Tasha czekała na Elwooda, poświęcając mu całe swoje serce bez skargi, a reprymenda, jaką miała dla Tashy, utknęła jej w gardle.