Rozdział 943 Wielki smutek i wielka radość
Był piękny, słoneczny poranek na podwórzu Lemna.
Maria straciła poczucie czasu, kiedy zasnęła. Przecierając oczy, obudziła się, czując intrygujący aromat potraw.
Skupiając się, Maria zdała sobie sprawę, że zapach bardziej przypominał spaleniznę niż apetyczność. Nasłuchiwała.