Rozdział 96 Niespodziewana propozycja Maxa
W centrum handlowym zbierało się coraz więcej ludzi.
Kilku ubranych na czarno mężczyzn chwyciło Sophie i Cindy za kołnierze i wywlekło je siłą, jakby były kurami.
"Pomocy! Pomocy!" krzyknęła przerażona Cindy.