Rozdział 84 Zaczynamy być zaborczy
Janet Stanmore
Wysiadłem z samochodu i pojechałem do hotelu Bulgari w Londynie. Nie mogę przestać podziwiać hotelu, gdy wszedłem do środka. Szybko zameldowałem się w hotelu i oddałem jeden z kluczy Sky.
„Musimy iść na wystawę za 3 godziny” – oznajmiłem mu, a on tylko skinął głową. Oboje weszliśmy do windy i zapadła cisza w powietrzu.