Pobierz aplikację

Apple Store Google Pay

Lista rozdziałów

  1. Rozdział 101 Twój brat i ja dostaliśmy akt ślubu!
  2. Rozdział 102 Gdzie byłeś?
  3. Rozdział 103 Na szczęście wziąłem inicjatywę, inaczej nie miałbyś teraz żony
  4. Rozdział 104 Kiedyś się ciebie wyrzekłem
  5. Rozdział 105 Pozwól mi być z Nim
  6. Rozdział 106: W tym roku w Twojej rodzinie jest jeszcze jedna osoba, jest żywo
  7. Rozdział 107 Jak marionetka
  8. Rozdział 108 Rany, jak mogłeś zmówić się z Jasonem Qi
  9. Rozdział 109: Wyprowadzam twojego drugiego szwagra. Jak zareagujesz?
  10. Rozdział 110 Ten, z którym jeszcze się nie ożeniłeś, nie jest odpowiedni
  11. Rozdział 111 Delegacja Yunshen Pharmaceutical jeszcze nie dotarła?!
  12. Rozdział 112 Jego twarz jest tak gruba, że wygląda jak dziecięcy tłuszczyk
  13. Rozdział 113: Tak naprawdę zawsze marzyłem o tym, żeby być playboyem, który je, pije i dobrze się bawi
  14. Rozdział 114 Ponieważ to ty, jestem gotów zatonąć (koniec tekstu)
  15. Rozdział 115 Yun Huai: Chcę być z tobą każdego dnia!
  16. Rozdział 116 Yun Huai: Nie muszę myśleć
  17. Rozdział 117 Yun Huai: Twój przyszły kochanek
  18. Rozdział 118 Yun Huai: Poczekaj, aż wrócę i się w tobie zakocham
  19. Rozdział 119 Yun Huai: On się na tobie zemści!
  20. Rozdział 120 Yun Huai: Nawet psy nie rozmawiają o związkach na odległość!
  21. Rozdział 121 Yun Huai: Czy możesz towarzyszyć swojemu byłemu chłopakowi dziś wieczorem?
  22. Rozdział 122 Yun Huai: Nie jestem wystarczająco dobry dla Jasona
  23. Rozdział 123 Yun Huai: Wtedy cię wesprę
  24. Rozdział 124 Yun Huai: Zapomnijmy o tym
  25. Rozdział 125 Yun Huai: Humph!
  26. Rozdział 126 Yun Huai: Cieszę się, że mogę mu służyć
  27. Rozdział 127 Yun Huai: Tylko Jason
  28. Rozdział 128 Yun Huai: To ten, którego kochałam przez długi czas
  29. Rozdział 129 Yun Huai: Dziecko
  30. Rozdział 130 Yun Huai: Lucas, tęsknię za tobą
  31. Rozdział 131 Yun Huai: Nieźle, ale nieszczęśliwie
  32. Rozdział 132 Yun Huai: To jest zbyt dzikie, uwielbiam to
  33. Rozdział 133 Yun Huai: Nadal jesteśmy dla siebie miłością (pełny tekst)

Rozdział 41 Boi się zimna

Zima w Shenzhen nie jest tak mroźna jak na północy, ale jest zawsze wilgotno i zimno, a dni są deszczowe.

Rany wyciągnął swoją małą walizkę z bramki na lotnisku i zobaczył mężczyznę stojącego niedaleko. Nagle przypomniał sobie moment, kiedy po raz pierwszy przybył do Pekinu – to była ta sama scena.

Ale wtedy myślał tylko o tym, żeby rzucić się w ogień. Teraz wydawał się zbyt chciwy. Chciał zostać z Leo na dłużej.

تم النسخ بنجاح!