Rozdział 114 Ponieważ to ty, jestem gotów zatonąć (koniec tekstu)
Po spotkaniu akcjonariuszy Rany i Leo spędzili miło pół dnia na randce.
Po obejrzeniu filmu wieczorem i powrocie do domu Leo zaczął nagabywać Rany'ego o korzyści: „Kochanie, jestem twoim asystentem, czy nie powinieneś dać mi jakiejś nagrody?”
Rany natychmiast rozpiął ubranie. „Przestań gadać głupoty, przyjdź, jeśli chcesz”.