Rozdział 320 Karta atutowa
Donald spojrzał obojętnie na Sebastiana, po czym rzucił mu w dłoń trzymaną przez siebie odznakę Smoka.
Gdy ten ostatni złapał odznakę i pochylił głowę, żeby się jej przyjrzeć, wszelkie kolory odpłynęły z jego twarzy.
Natychmiast podniósł głowę i drżącymi rękami spojrzał na Donalda.