Rozdział 357 Sprawdzanie mojego blefu
Teraz, gdy Simon klęczał przed Donaldem, czując się przez niego całkowicie upokorzony, jak wytłumaczą tak dziwny obrót wydarzeń?
Donald spojrzał na Simona, który wciąż klęczał na podłodze, po czym podszedł do niego i powiedział: „Podnieś głowę”.
Simon zrobił, jak mu kazano.