Rozdział 381 Plany dostosowane
Gdy rozmawiali, z wejścia wyszedł wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna z krótko ostrzyżonymi włosami. „Selina, co się stało?” Jego głos był głęboki i magnetyczny.
Kąciki ust Donalda uniosły się w uśmiechu.
To był Nigel z rodziny Wilsonów z Tayhaven!