Rozdział 440 Bez ucieczki
„ Słuchaj, nie ma dla ciebie ucieczki” – zauważył Brutus z chytrym uśmiechem, patrząc na Holtona i Yolandę.
Następnie zwrócił uwagę na Ysabel. Cmokając, zapytał ponuro: „Dziewczyno, ukrywałaś je?”
Kiedy Ysabel ze strachu cofnęła się, Holton zagrzmiał: „Brutusie, to nie ma z nią nic wspólnego!”